Riot Division – odzież techniczna z Ukrainy

Riot Division – odzież techniczna z Ukrainy

Szeroko rozumiana odzież techniczna zdobywa w ostatnich latach coraz większe uznanie wśród kibiców. Znudzonych klasycznymi markami, powoli zjadającymi własny ogon. W zasadzie można wskazać dwa rodzaje firm z tego obszaru, których loga da się dostrzec na grzbietach bywalców europejskich stadionów piłkarskich.

Z jednej strony mamy firmy produkujące odzież przeznaczoną dla osób uprawiających turystykę górska. Takie firm jak FjallRaven, Patagonia, Arc’Teryx Veilance czy popularne u nas The North Face. Tworzą prostą wytrzymałą odzież, wykorzystując klasyczne wzornictwo.

Z drugiej strony mamy firmy produkujące odzież „przyszłości”. Wspomniana wcześniej Acronym, Maharishi czy Shadow Project Stone Island. Skupiają się na nowatorskim wzornictwie, materiałach i projektach. Często z wykorzystaniem projektowania modułowego. Tworzą rzeczy, które nie tylko mają pełnić swoja rolę, ochrona przed warunkami atmosferycznymi ale także spełniać dodatkowe funkcje.

Co ciekawe ta stylistyka zdobywa coraz większa popularność za naszą wschodnią granicą. W ostatnich latach da się zaobserwować wręcz wysyp firm ciekawych firm z nowatorskim podejściem do produkcji odzieży, z ambicjami wyjścia ze sprzedażą poza granice własnego kraju. Warto mieć oko na firmy takie jak: Sunday morning czy Grunge John Orchestra. Explosion.

Tą właśnie ścieżką również próbuje podążać ukraińska firma Riot Division. Najbardziej wprost mówiącą, o tym że swoje produkcje kieruje do kibiców.

Marka jest dopiero na początku swojej drogi , jednak śmiało kroczy obraną ścieżka, regularnie wypuszczając kolejne produkcje. Są to zarówno kurtki, jak i bluzy, koszulki a nawet spodnie. Wszytsko utrzymane w duchu nowoczesnego miejskiego wzornictwa z uwzględnieniem potrzeb grupy docelowej.

Więcej o nich, znajdziecie na ich profilu na ruskim FB -> vk.com/riotdivision

Udało nam się namówić jednego z właścicieli firmy na krótki wywiad.

Zacznijmy od tego jak to się wszystko zaczęło. ile osób jest angażowanych w projekt?
Firmę założyliśmy w 2010 roku. Naszym pierwszym projektem była bluza z kapturem z podczepianą maską. Były one wykorzystywane w trakcie ulicznych awantur z kibicami innych drużyn. W 2012 przygotowaliśmy pierwszą kolekcje ubrań. Skała się miedzy innymi z poprawionej wersji bluzy z kapturem w stylu ninja oraz wiatrówki uszytej z Tyveku. Firmę tworzą trzy osoby.
Skąd jesteście i komu kibicujecie?
Jestem z Kijowa, kibicuje Dynamo.
Wszyscy wiedzą, że rosyjska scena Casuals, jest bardzo mocna. Czy podobnie jest na Ukrainie?
Taak u nas to kibice są bardzo wystylizowani. Wszyscy, co do jednego, na okrągło śmigają w CP Company, Stone Island, itd. 🙂
Kto kupuje wasze produkty? Fani piłki nożnej czy może ktoś inny?
Staramy się nie na tworzeniu rzeczy funkcjonalnych, przekształcalnych, pojemnych. Większość osób, które kupuje nasze rzeczy to miłośnicy stylu Casual.
Co was wyróżnia na tle konkurencji?
Jeśli mówimy o innych markach na Ukrainie, to przede wszystkim jesteśmy dużo dalej w rozwoju marki w porównaniu z resztą. Przygotowujemy pełne kolekcje, a nie jedynie koszulki czy pojedyncze bluzy z napisem. Staramy się działać i tworzyć rzeczy nieszablonowe, zupełnie inne od tego co oferuje nasza konkurencja. Podam przykład zaprojektowaliśmy nasz unikalny wzór kamuflażu. W mojej opinii, na Ukrainie jesteśmy firmą numer jeden.
Jakie macie plany na najbliższa przyszłość.
Chcemy wyprodukować buty stworzone na bazie systemu modułowego, a także zaprojektować spodnie i kurtke w jednym rozmiarze, na tyle regulowaną by pasowała na każdego.
Czy planujecie wejść na Polski rynek?
Tak, w tej chwili kończymy naszą stronę. Jak tylko się z tym uporamy. Zaczniemy nawiązywać współprace z sklepami za granicy, w tym z Polski.
 eFlbvn8Jo-Y W8qriryMFYo oyHCKn-PD3Y jslhyatIER4 -SOiHnIq7ew n9hRs9dv2Os

Facebooktwitterby feather